WannaCry

Powiedzieć, że Porter Robinson zainspirował masę artystów, to jakby nie powiedzieć nic. Jego album Worlds z 2014 roku przetarł szlaki dla internetowej muzyki elektronicznej i ciągle słychać inspirację nim, na przykład w wydanym w zeszłym roku I Love My Computer Ninyjirachi. Nie stroniła ona od wypowiedzi, że twórczość Portera była dla niej wielką inspiracją, a on wypowiadał się bardzo pozytywnie o ILMC i wcześniejszych EPkach Niny. Nic dziwnego więc, że przy takim bliskim połączeniu stylów doszło do kolaboracji między tymi dwoma artystami.

Pierwszy raz usłyszeliśmy WannaCry podczas wspólnego koncertu na Coachelli w kwietniu tego roku. Od tego czasu w internecie można było znaleźć wiele prób zripowania tej piosenki z całego DJ setu w lepszej jakości czy remake’ów, ale oryginał nigdzie się nie pojawił. Spekulowano, że może duet czeka na maj, ponieważ to właśnie 12 maja 2017 roku tytułowy wirus WannaCry zainfekował ponad 300 tysięcy komputerów na całym świecie. 

Nadeszła więc ta data i… WannaCry dalej się nie pojawiło. Przed nami było parę miesięcy ciszy i unikania jakichkolwiek informacji o premierze utworu, aż do końcówki lipca, gdy zaczęły pojawiać się plakaty o tym, że Ninajirachi i Porter Robinson są super zrelaksowani, a WannaCry ciągle nie wyszło (trochę meta, nieprawdaż?) (https://x.com/PopCrave/status/2081118029619044368). Pomimo żartów fanów, że w takim razie jeszcze sobie pewnie poczekają, to artyści kilka dni później ich zaskoczyli i piosenka najpierw pojawiła się na SoundCloudzie Niny, a już parę godzin później śmigała na platformach streamingowych.

WannaCry łączy wszystkie dobre strony twórczości obydwu artystów – jest zarówno tanecznie, jak i nostalgicznie. Jeśli brakuje Wam Portera z lat 2010 (jego ery complextro i Worlds) to tutaj będziecie czuć się jak w domu. Można zaryzykować stwierdzenie, że z całej dyskografii duetu jest to jeden z najbezpieczniejszych i radiowych singli, ale i tak mamy tutaj do czynienia z kawałkiem solidnego, wpadającego w ucho, viralowego elektropopu. Nie wiadomo, czy ten pojedynczy utwór to zwiastun czegoś więcej, ale jeśli tak, to będę czekać z niecierpliwością tyle ile trzeba, bo chcę usłyszeć więcej wspólnych utworów tej dwójki.

Julia Respondek

 

WannaCry by Ninajirachi & Porter Robinson