Czy autobus linii N zmienił rozkład jazdy?
Do nietuzinkowego zdarzenia doszło w środowy poranek, gdy mieszkańcy Wrocławia zauważyli autobus linii N, jadący drogą gruntową wzdłuż wału przeciwpowodziowego na Psim Polu. Z czego wynikła ta nagła zmiana trasy?
Pasażerowie byli w szoku, gdy pojazd znalazł się na drodze technicznej biegnącej wzdłuż rzeki Widawy na Psim Polu. Jeden z mieszkańców nagrał nawet filmik z tego zdarzenia i wysłał go do jednej z wrocławskich redakcji. W ten sposób wydarzenie dość szybko rozprzestrzeniło się na social mediach i stało się tematem memów.
Sam kierowca tłumaczy się tym, że pomylił trasę, skręcając w złym miejscu. Gdy już znalazł się na wałach, próbował ponownie włączyć się do ruchu, jednak ugrzązł w mokrej ziemi. Wtedy wypuścił wszystkich pasażerów i zamiast zgłosić całą sytuację nadzorowi ruchu, działał na własną rękę. Po 15 minutach udało mu się wyjechać i wrócić na trasę. Następnie MPK przebadało kierowcę pod względem trzeźwości – nie był pod wpływem alkoholu, jednak przez swoją pomyłkę popełnił szereg błędów. Nie podjęto jeszcze decyzji, czy zostaną wobec niego wyciągnięte konsekwencje.
tekst: Martyna Kąkolewska