Arctic Monkeys – Opening Night

Arctic Monkeys, zespół, który nauczył się starzeć na własnych zasadach, proponuje utwór będący bardziej gestem niż piosenką: w Opening Night. To kolejny fragment świata The Car, w którym rock przestaje być energią, a zaczyna narracją — spokojną, wycofaną, niemal ceremonialną.

Zamiast próbować tłumaczyć o czym dokładnie jest ten utwór i doszukiwać się sensu w każdej pauzie czy przeciągniętym słowie, pozwolę sobie zadać pytanie: czy przeszło Ci dziś przez myśl, że usłyszysz piosenkę zespołu, który kiedyś krzyczał o imprezach i nocnych kolejkach, a teraz brzmi jakby opisywał moment tuż przed rozpoczęciem czegoś ważnego, bez pośpiechu, bez potrzeby udowadniania czegokolwiek? Jeśli tak, to Opening Night wpisuje się w ten dzień idealnie.

To utwór, który nie domaga się uwagi, a mimo to ją zatrzymuje. Nie próbuje być kulminacją ani finałem. Jest chwilą zawieszenia  sygnałem, że coś się zaczyna, choć jeszcze nie wiadomo co dokładnie. A wszystkim tym, którzy nadal czekają na wyraźny punkt zaczepienia, pozostaje mi polecić właśnie ten numer – być może to on nauczy słuchania rzeczy, które dzieją się pomiędzy.

HELP(2) to z kolei projekt inspirowany charytatywną składanką HELP z 1995 roku, nagraną w jeden dzień, by wesprzeć działania War Child podczas wojny w Bośni. Wówczas pojawili się na niej m.in. Radiohead, Oasis, Massive Attack i Sinéad O’Connor. Dziś HELP(2) kontynuuje tę ideę, zbierając środki na pomoc dzieciom dotkniętym konfliktami zbrojnymi na całym świecie.

Bartosz Repczyński