Avalon Emerson & the Charm – Happy Birthday
A cóż to za sympatyczny singielek na równie sympatycznie brzmiącym albumie od nie mniej sympatycznej osobistości? Po bardziej electroclashowym projekcie Perpetual Emotion Machine sprzed jakiegoś czasu Avalon Emerson wraca z materiałem czysto popowym, trochę dreamy, trochę melancholic (wers „You say you’re leaving the city, it’s worn a hole in your soul” jest totalnie o mnie – mimo że póki co nigdzie nie wyjeżdżam).
Współtworzony z Brytyjczykiem Bullionem projekt the Charm pierwszy raz usłyszeliśmy w 2023 r., a teraz, wraz z premierą albumu Written into Changes dostaliśmy więcej podobnego, balearycznie-afterowego klimatu, łagodnego soundtracku towarzyszącego rozpadowi struktur, aliansów i komórek. Zodiakarska wstawka: album wyszedł 20 marca, dokładnie w wigilię otwarcia nowego astronomicznego cyklu. Wszystkiego dobrego, nie tylko rybom i baranom (FYI Avalon to skorpion).
Sebastian Rogalski