Body Worlds wraca do Wrocławia. Dlaczego budzi tyle emocji?

Body Worlds wraca do Wrocławia. Dlaczego budzi tyle emocji?
Do Wrocławia po pięciu latach wróciła jedna z najbardziej rozpoznawalnych wystaw anatomicznych na świecie. Body Worlds w odsłonie The Cycle of Life prezentuje człowieka od pierwszych momentów istnienia, przez dorastanie i dojrzewanie, aż do starości. Ekspozycja od ponad trzech dekad przyciąga miliony odwiedzających, oferując bezpośrednie spojrzenie na ludzkie ciało. Choć wystawa od lat budzi emocje, jej twórcy podkreślają przede wszystkim jej wymiar edukacyjny – prezentację anatomii i procesów zachodzących w organizmie w formie dostępnej dla szerokiego grona odbiorców.

Co jest w niej tak intrygującego?

Na wystawie zobaczymy prawdziwe preparaty z ludzkich ciał – wystawa bez filtrów pokazuje nasze ciało od narodzin po starość, balansując na granicy nauki, sztuki i naszych emocji. To nietuzinkowa okazja, aby zajrzeć pod skórę, a nawet w głąb ludzkiego organizmu i poznać podstawy naszej fizjologii, jak i niektórych chorób.
Body Worlds przyciąga, bo zmusza do spojrzenia na życie, zdrowie i przemijanie w sposób jednocześnie fascynujący i niepokojąco realny.

Czym są plastynaty?

Prezentowane na wystawie eksponaty to plastynaty – specjalnie przygotowane i wypreparowane ludzkie organy, układy, jak i całe ciała. Metodę plastynacji, czyli zastąpienia występującej w tkankach wody na silikonowy polimer, opracował pod koniec lat 70. XX wieku dr Gunther von Hagens – niemiecki anatom.
Początkowo miały one służyć jako modele do nauki anatomii człowieka ze względu na swoją wytrzymałość i idealne odzwierciedlenie fizjologii.

Od strony technicznej plastynacja to wieloetapowy, precyzyjny proces laboratoryjny. Najpierw ciało utrwala się formaliną, aby zatrzymać rozkład, następnie w kąpielach acetonowych usuwa się z tkanek wodę i lipidy. Kolejnym kluczowym etapem jest impregnacja próżniowa, podczas której aceton zostaje zastąpiony polimerem (np. silikonem lub żywicą) wypełniającym każdą komórkę. Na końcu preparat jest ręcznie ustawiany w określonej pozie anatomicznej i utwardzany. Cały proces może trwać nawet kilkanaście miesięcy i sprawia, że prawdziwe ciało zachowuje swoją anatomiczną formę i kolor w spektakularnych eksponatach.

Kontrowersje a edukacja

Eksponaty prezentowane na wystawie Body Worlds wykonane są z ludzkich ciał pozyskanych na drodze donacji, podobnie jak ma to miejsce w przypadku preparatów wykorzystywanych w prosektoriach uczelni medycznych. Kontrowersje natury etycznej budzi jednak fakt, że w tym przypadku preparaty te udostępniane są szerokiej publiczności, a ich ekspozycja wzbogacona została o narrację oraz elementy artystycznej interpretacji.

W przeszłości krytycy zarzucali twórcom wystawy nie do końca jasny sposób pozyskiwania zwłok, jednak wszystkie spory prawne związane z tymi oskarżeniami zostały rozstrzygnięte pomyślnie dla twórców. Dr Angelina Whalley, kuratorka wystawy, podkreśla, że proces donacji ciał jest przejrzysty, a składane przez dawców oświadczenie uwzględnia możliwość wykorzystania ciała w publicznie dostępnej ekspozycji. Zwraca także uwagę na wartość edukacyjną wystawy. Badania pokazują, że odwiedzający postrzegają ją jako źródło wiedzy o anatomii i zdrowiu, a nie wyłącznie jako wydarzenie artystyczne czy sensacyjne.

Więcej o pozyskiwaniu ciał do plastynatów i wpływie na edukację w materiale Alicji Mejzy:

 

Body Worlds nie jest wyjątkiem, lecz częścią większego trendu, w którym wystawy stają się alternatywną i uzupełniającą formą edukacji – obok szkoły, uniwersytetu i mediów.

Edukacja przez doświadczenie

Jedną z największych zalet wystaw jest możliwość uczenia się przez bezpośrednie doświadczenie. Zamiast z abstrakcyjnymi opisami, odbiorca konfrontuje się z realnym obiektem: eksponatem, instalacją, przestrzenią. Taka forma nauki angażuje nie tylko intelekt, ale również zmysły i emocje.

Badania z zakresu pedagogiki i muzeologii wskazują, że wiedza zdobywana w ten sposób jest lepiej zapamiętywana, łatwiejsza do zrozumienia i silniej powiązana z osobistym doświadczeniem odbiorcy. Dlatego wystawy coraz częściej są projektowane jako przestrzenie interaktywne, zachęcające do samodzielnego odkrywania i zadawania pytań.

Wystawy jako pomost między nauką a społeczeństwem

Wystawy edukacyjne pełnią ważną rolę społeczną – demokratyzują dostęp do wiedzy. Tematy, które dawniej były zarezerwowane dla specjalistów, takie jak anatomia, fizyka jądrowa czy zmiany klimatyczne, trafiają do szerokiego grona odbiorców w przystępnej formie. Muzea nauki, centra edukacyjne i wystawy czasowe tłumaczą skomplikowane zagadnienia językiem obrazu, ruchu i narracji. Dzięki temu wiedza przestaje być elitarna i zaczyna funkcjonować jako element codziennego doświadczenia kulturowego.

Istotnym elementem jest także ich oddziaływanie emocjonalne. Zaskoczenie, ciekawość, a czasem nawet dyskomfort, sprawiają, że odbiorca angażuje się głębiej. Emocje nie są tu przeszkodą, lecz sprzymierzeńcem procesu poznawczego. Wystawy poświęcone zdrowiu, historii czy ekologii często prowadzą do refleksji nad własnymi wyborami i postawami. Wiedza nie kończy się na fakcie – staje się impulsem do zmiany sposobu myślenia.

Uzupełnienie, a nie konkurencja

Wystawy nie zastępują formalnej edukacji, ale ją uzupełniają. Oferują to, czego często brakuje w szkolnych realiach: kontekst, przestrzeń, możliwość samodzielnej interpretacji. Dla wielu uczniów i dorosłych są pierwszym impulsem do dalszego pogłębiania tematu. W dobie nadmiaru informacji wystawy pełnią rolę selekcjonera – pokazują, co jest istotne i pomagają zrozumieć złożone procesy w sposób spójny i atrakcyjny.

Przykład Body Worlds pokazuje, że wystawa może być czymś więcej niż wydarzeniem kulturalnym – staje się narzędziem edukacji, które działa zarówno na wyobraźnię, jak i na pamięć.

Na odwiedzających czeka blisko 160 eksponatów, które pozwalają zajrzeć w głąb ludzkiego ciała. Wypreparowane sieci naczyń krwionośnych serca czy układ nerwowy ze wszystkimi pojedynczymi nerwami to tylko niektóre z imponujących plastynatów.

Wystawa dostępna jest dla każdego, kto chce zobaczyć, jak rzeczywiście wygląda i funkcjonuje ludzkie ciało – zarówno w zdrowiu, jak i w chorobie.

Gdzie kończy się anatomia, a zaczyna sztuka?

Przekonajcie się sami! Wystawa Body Worlds jest dostępna dla zwiedzających między 10 stycznia a 12 kwietnia 2026 w Hali IASE (przy Hali Stulecia).

My już ją odwiedziliśmy – posłuchajcie relacji autorstwa Zuzanny Biernackiej:

 

Tekst, zdjęcia: Alicja Mejza, Zuzanna Biernacka
red. Agnieszka Barbach, Aurelia Serdiukow