Chris Crack – My 2022 Girlfriend Was A Humiliation Ritual

Bądźmy szczerzy: chociaż Chris Crack ma w dorobku już prawie trzydzieści albumów, to jednak ten numer wyróżnia się dostarczonym przez Hudsona Mohawke’a bicikiem (konkretnie riffem, błagam niech to będzie jaskółka zwiastująca revival Neptunesowskiego minimalu). Chicagowski trefniś, kniaź singli mieszczących się w jednym tiktoku i baron spostrzegawczości wywołującej rozbawienie (przykład I, przykład II, przykład III) potrzebował jednak połówki TNGHT, by jego nawijka zyskała odpowiadającą jej jakości muzykę, a nowoczesna midwestowa odpowiedź na Juicy zdobyła tytuł Mocograja. Śmiechowy rap w twojej okolicy wart jest więcej niż byłe już koleżanki z tamtych lat.

Sebastian Rogalski