CIASNOTA – realia betonowego brutalizmu, szklanych domów i… organizacji wystawy

CIASNOTA – realia betonowego brutalizmu, szklanych domów i… organizacji wystawy
Brutalizm, betonoza i świat pozbawiony ludzkiego pierwiastka — to właśnie te zagadnienia stały się głównym tematem wystawy CIASNOTA, która swoją premierę miała 20 stycznia w Centrum Sztuk Użytkowych. Dzięki inicjatywie studentów Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu  surowość, dyskomfort i zimno znajdują się na tapecie, co pozwoli odbiorcom na głębsze zrozumienie realiów miejskich. W rozmowie z reprezentantami wydarzenia przybliżamy Wam te zagadnienia oraz proces organizacji wystawy.

 

CIASNOTA to jedna z wielu wystaw organizowanych przez studentów wrocławskiego ASP. Jej problematyczna tematyka jest w zasadzie jej zaletą — pozwala głębiej i szerzej przyjrzeć się zagadnieniu betonowego miejskiego zgiełku, często budzącego uczucie dyskomfortu czy izolacji. Wydarzenie jest także odpowiedzią na warunki przestrzeni wystawienniczych, które niejednokrotnie są odbiciem miasta i zmuszają do dalszych refleksji.

Betonowe realia

Tematem CIASNOTY jest szeroko pojęta betonoza i realia szklanych domów. Ta nowa dla człowieka dystopia stała się tłem jego całego życia, w tym pochłanianej przez niego sztuki. Wybierając temat wystawy, studenci wrocławskiego ASP zainspirowali się właśnie tym zjawiskiem. Co więcej swoje odbicie znajduje ono również w przestrzeniach wystawienniczych, w tym galerii Zaułek, w której możecie zobaczyć wystawę. To właśnie między innymi ta galeria skłoniła organizatorów do wyboru takiego tematu.

Bardziej oczywistą inspiracją stały się jednak realia miejskie, często przytłaczające nowoprzybyłych studentów z mniejszych miejscowości. Powszechność wytwarzającego się uczucia izolacji dotyka wielu z nich, co swoje potwierdzenie znajduje w pracach podesłanych na wystawę:

Myślę, że powszechność tego zjawiska [dyskomfortu i izolacji] powoduje to, że jest dużo historii indywidualnych artystów […] wychodzimy z takim myśleniem, że nie tylko ja mam problem z tym dyskomfortem, nie tylko ja mam problem z izolacją. Osobista historia może przejść w taki uniwersalny schemat. — mówił jeden ze współorganizatorów wystawy, Miłosz Fijałkowski.

W naszych głowach już się coś formuje jak się słyszy izolacja albo dyskomfort albo ciasnota, a w momencie, w którym dostaliśmy te prace zobaczyliśmy ile jest możliwości wyczerpania tego tematu. — mówiła Kinga Warecka.

Organizacja wystawy

Zadanie organizacji wystawy z pewnością nie jest codziennym zadaniem dla przeciętnego studenta innych wrocławskich uczelni, jednak dla studentów mediacji sztuki na ASP jest ono częścią codzienności. Miłosz Fijałkowski, Kinga Warecka i Gabriel Bagiński przybliżyli realia przygotowywania takiego wydarzenia. Wystawa typu open call daje możliwość wysłania swoich prac poprzez otwarty dla wszystkich studentów i absolwentów formularz. Taka forma pozwala organizatorom na zestawienie prac o różnych punktach widzenia problemu, który staje się uniwersalnym zjawiskiem. Sporym wsparciem podczas organizacji wydarzenia była udzielona przez profesorów pomoc.

To [wystawa] jest żywe. Działa trochę jak organizm, z którym nie wiemy co nas czeka. — podsumował Miłosz Fijałkowski.

Więcej o procesie organizacji i o samej tematyce wystawy możemy usłyszeć w rozmowie ze współorganizatorami wydarzenia. Ponadto możecie też usłyszeć przemyślenia rozmówców dotyczące problemu izolacji:

Tekst: Hanna Toborowicz

Red.: Agnieszka Trazyk