Czego nie wiemy o szczurach?

Czego nie wiemy o szczurach?
Wydaje nam się, że wiemy o nich dużo. Czy tak jest naprawdę? Czy stereotypy, tak charakterystyczne dla naszego gatunku, przenieśliśmy również na szczury? We Wrocławiu na jednego mieszkańca przypadają średnio 2 szczury, więc wypada wiedzieć o nich co nieco!

Pięknie o szczurach

Jak to się mówi – badania i eksperymenty przeprowadza się na szczurach i na studentach. Na szczurach, bo są mądre, a na studentach, bo jest ich dużo. I wiecie co? To naprawdę ma w sobie ziarno prawdy.

Szczury to bardzo inteligentne zwierzęta i według współczesnego stanu wiedzy należą do najmądrzejszych gryzoni. Potrafią nawet używać wyobraźni. Do niedawna naukowcy uważali tę cechę za typowo ludzką – a tu proszę. W najnowszych badaniach opisywanych przez National Geographic szczury potrafią przywoływać w pamięci miejsca, w których znajdowały się wcześniej. To jednak nie jest ich jedyna supermoc. Mają także świetną pamięć, dzięki której zapamiętują trasy i lokalizacje, ale również coś, co określamy jako pamięć epizodyczną, czyli zdolność umiejscawiania konkretnych wydarzeń w czasie i przestrzeni.

Większość ludzi kojarzy białe szczury z eksperymentami laboratoryjnymi – i nie bez powodu. Nie jestem jednak pewna, czy wszyscy wiedzą, że inteligencja szczurów nie ogranicza się jedynie do prostych zależności przyczynowo-skutkowych, choć i te mają znakomicie rozwinięte. Zwierzęta te świetnie odnajdują się także w przestrzeni społecznej: tworzą silne więzi, rozumieją zachowania grupowe i odczuwają emocje, które możemy uznać za podobne do ludzkich. Przykładowo, gdy są radosne i podekscytowane, wydają dźwięki przypominające ludzki śmiech.

A jednak, moim zdaniem, ich największą siłą jest zdolność adaptacji. Podobnie jak ludzie – i w przeciwieństwie do wielu innych gatunków – szczury potrafią stosunkowo szybko przystosować się do nowych warunków. Mogą zmieniać źródło i charakter pożywienia, dostosowywać się do zmiennego klimatu czy nowych przestrzeni. To właśnie ta elastyczność sprawiła, że od wieków towarzyszą człowiekowi niemal wszędzie, gdzie ten się pojawia.

Szczury w dziejach

Przez większość naszej wspólnej historii szczury były przez ludzi mówiąc łagodnie nielubiane. Od średniowiecza kojarzono je z zarazą, a szczególnie z dżumą. Nawet w polskiej kulturze szczury i myszy bywają utożsamiane ze śmiercią – wystarczy wspomnieć legendę o Popielu.

Obraz szczurów jako jednolitej masy roznoszącej choroby pojawia się w wielu tekstach kultury, na przykład w Nosferatu czy w Wiedźminie. Jeśli jednak odejdziemy od motywu choroby, pozostanie inny zestaw skojarzeń: kłębiąca się masa, spryt, bezwzględność i przebiegłość – mówi w Pełnej Kulturze Magda Gursztyn.

Skąd właściwie wzięły się szczury w Europie? Ten kontynent nie był ich pierwotnym domem! Większość z nich w różnych okresach przypłynęła tu jako pasażerowie na gapę na statkach – z Azji czy z Ameryki. Pierwsze wzmianki sięgają czasów rzymskich, kiedy podboje i rozrost imperium znacząco przyspieszyły podróże między odległymi lądami – również dla szczurów. W średniowieczu, wraz z rozwojem miast, rosła także populacja gryzoni, ponieważ gęsto zabudowane ludzkie osady, o niezbyt wysokich standardach higieny, stanowiły dla nich idealne źródło pożywienia i schronienia.

Trzeba jednak przyznać, że kultura masowa od pewnego czasu próbuje odczarować wizerunek szczura. Większość z nas zna przecież bajkę Ratatuj, w której jej główny bohater – Remy jest postacią wrażliwą, ambitną i obdarzoną niezwykłym talentem kulinarnym.

Dowodem na zmianę w traktowaniu szczurów jest też obchodzony 4 kwietnia Światowy Dzień Szczura!

Coraz częściej patrzymy więc na te zwierzęta nie jak na uosobienie brudu (którym nie są) i zagrożenia (którym co prawda mogą być, ale już wiemy, jak temu zapobiegać), lecz jak na inteligentnych współmieszkańców naszego świata. Szczególnie ważne jest to we Wrocławiu, gdzie przecież dosłownie dzielimy z nimi przestrzeń miejską. Być może szczury od dawna się nie zmieniły – zmienia się jedynie sposób, w jaki my zaczynamy je dostrzegać.

Posłuchajcie całej rozmowy o tych niezwykłych stworzeniach, które zapisały się w historii pod wieloma odcieniami. Pełną Kulturę poprowadziły dla nas Magdalena Gursztyn, Izabela Mełeszko Zuzanna Madurska.

 

tekst: Paulina Haglauer, red. Agnieszka Traczyk