Dakar 2026: Eryk Goczał wdziera się do czołówki
Szósty etap Rajdu Dakar 2026 przeszedł do historii. Załoga Energylandia Rally Team, w której skład wchodzą Eryk Goczał oraz Szymon Gospodarczyk, rzutem na taśmę wskoczyła do pierwszej dziesiątki klasyfikacji generalnej. Zebraliśmy dla Was najważniejsze wieści prosto z gorących piasków Arabii Saudyjskiej, tuż przed zasłużonym dniem przerwy.
Piekielnie szybki etap do Rijadu
Polska siła na wydmach
„Jesteśmy na mecie pierwszego tygodnia Rajdu Dakar. W końcu to był dzień, w którym na trasie nie było kamieni. Mogliśmy się skoncentrować na szybkiej jeździe i dobrze się bawiliśmy. Na wydmach dogonił nas Nasser Al-Attiyah. Nie mam pojęcia, jak on to robi, ale jest niesamowicie szybki. Przez kilkadziesiąt kilometrów próbowaliśmy utrzymać jego tempo, nasz samochód szalał, wszystko się przegrzewało, ja dawałem z siebie wszystko… w końcu musieliśmy odpuścić, bo nasza bestia by tego nie wytrzymała. Nie dziwię się, że wygrał ten etap. My jesteśmy zadowoleni z wyniku. Awansujemy do najlepszej dziesiątki i myślę, że mamy jeszcze coś w zanadrzu na drugi tydzień rajdu” – mówił na mecie Eryk Goczał.
Konrad Dąbrowski na zakończenie pierwszego tygodnia zmagań zajął 16. miejsce. W klasyfikacji generalnej motocyklistów plasuje się na 12. pozycji i jest trzeci w klasie Rally2. Teraz przed zawodnikami chwila oddechu, by zregenerować siły przed decydującym starciem w drugim tygodniu zmagań.
tekst: Mikołaj Sobol