Danny L Harle ft. kacha – Te Re Re
Ogłoszenie nowego wydawnictwa zawsze wywołuje poruszenie wśród fanów danego artysty, jednak mam wrażenie, że zapowiedź drugiego albumu brytyjskiego producenta Dannego L Harle’a doprowadziła do szczególnego poruszenia wśród polskich słuchaczy elektronicznej muzyki tanecznej. Powodem były gościnne występy w utworach — wśród światowej sławy gwiazd takich jak Clairo, Oklou czy Caroline Polachek, pojawiła się ksywka dobrze znana fanom polskiej alternatywy. Do jednego z utworów mających ukazać się na krążku, dograła się Kacha, polska piosenkarka, DJ-ka i twórczyni wizualna znana przede wszystkim jako 1/2 duetu Coals.
Znając twórczość Coalsów i solową Kachy obstawiłam, że na tak dużej, zagranicznej produkcji artystka będzie śpiewała po angielsku (w końcu angielskojęzyczne teksty się już pojawiały). Bardziej pomylić się nie mogłam! Niepozorny tytułem utwór Te Re Re, w całości po polsku, to jeden z przykładów wyjątkowego stylu pisarskiego Kachy. Słowa wydają się być przypadkowymi, niepowiązanymi ze sobą wrzuconymi do utworu bardziej ze względu na ich ciekawe brzmienie niż znaczenie. Do tych słów trzeba podejść z dystansem i odebrać je wrażeniowo. Dopiero wtedy wczujemy się w klimat wartkiej podróży po nocnym niebie, w którą wiezie nas
Ta-ry-fa
Maja Michalik