Demonstracje, strajki, protesty – co jest ważne dla młodych mieszkańców Wrocławia?

Demonstracje, strajki, protesty – co jest ważne dla młodych mieszkańców Wrocławia?
Kryzys klimatyczny, łamanie praw człowieka i trudna sytuacja socjalno-ekonomiczne to jedne z wielu problemów, z którymi ludzie boryka się we współczesnym świecie. Wiele młodych osób nie godzi się na te niesprawiedliwości i głośno wyraża swój sprzeciw. O co walczą? Z czym się mierzą?

Reakcja na wojnę w Iranie

W sobotę, 21 lutego, Izrael i USA przeprowadziły atak rakietowy na Teheran, przez co cały kraj pogrążył się w wojnie. W reakcji na to wydarzenie młodzież oraz Irańczycy mieszkający i studiujący we Wrocławiu zgromadzili się 28 lutego na Starym Rynku, by okazać solidarność z ludnością Iranu.
Przez kilka tygodni na Rynku można było dostrzec ludzi organizujących manifestacje przeciw okrucieństwom i represjom stosowanym przez obecną władze Iranu. Protestujący mieli nadzieję, że ofensywa przeprowadzona przez Izrael i Stany Zjednoczone pomoże w obaleniu reżimu ajatollahów oraz pozwoli postawić pierwszy krok ku normalności.

Sytuacja w Wenezueli

Pomimo panujących na początku stycznia mrozów, na rynku zorganizowano pokojowy protest przeciwko działaniom Stanów Zjednoczonych w Wenezueli. W demonstracji “Wolna Wenezuela” wzięło udział kilkaset osób, które apelowały o konieczności rozwiązywania konfliktów bez użycia siły oraz respektowania prawa tego kraju do samostanowienia i suwerenności. Wyrażali swój sprzeciw wobec działań USA, uznając je za szkodliwe, nastawione na zysk własny i mogące jeszcze bardziej zdestabilizować sytuację w Wenezueli.
Celem wydarzenia było wyrażenie solidarności z Wenezuelczykami i pokazanie wsparcia dla ich sytuacji.

Protest mieszkaniowy

Istotną rzeczą dla młodych mieszkańców Wrocławia są kwestie mieszkaniowe. Ciągle rosnące ceny wynajmu mieszkań, zbyt mała ilość miejsc w akademikach oraz deweloperka polegająca na tworzeniu mikro mieszkań, których czynsz przekracza możliwości finansowe jednej osoby – z czego wynika konieczność dzielenia się małym metrażem z czterema, a nawet pięcioma osobami. Jest to rzeczywistość, z którą osoby dopiero wchodzące w dorosłe życie muszą się mierzyć.
Z powodu tego narastającego problemu, we wrześniu ubiegłego roku odbył się protest „mikro kawalerki – MAXI CZYNSZE” zorganizowany przez Wrocławskie Rewolucjonistki. Celem uczestników było zwrócenie uwagi na realia wrocławskiego rynku mieszkaniowego i trudności, które napotykają młodzi ludzie, w trakcie poszukiwania nowego miejsca do życia.

Zobacz też: Jest drożej i będzie jeszcze gorzej. Studenci wyszli na ulice – Radio LUZ

Strajki propalestyńskie

Wrocławianie nie pozostawali obojętni na obecną sytuację w Strefie Gazy. Łamane tam prawa człowieka i kryzys humanitarny dały impuls do organizacji licznych demonstracji, marszów, protestów wyrażających wsparcie dla społeczności palestyńskiej. Jednym z tych przedsięwzięć był strajk okupacyjny studentów na Uniwersytecie Wrocławskim. Przez 194 dni okupowali pomieszczenia na wydziale Instytutu Kulturoznawstwa przy ulicy Szewskiej. Powodem protestu był brak zdecydowanego stanowiska władz uniwersytetu w sprawie ataku Izraela na Palestynę. W trakcie strajku studenci stworzyli nieformalną grupę „Solidarnościówka”, która wydała list otwarty, w którym nawoływała do:

– publicznego, stanowczego i jednoznacznego potępienia ataku Izraela na Strefę Gazy oraz okupacji Palestyny,
– natychmiastowego zerwania współpracy z izraelskimi instytucjami akademickimi, ośrodkami badawczymi i innymi organizacjami i firmami,
– udostępnienie informacji o tym, z jakimi podmiotami tego typu UWr prowadzi współpracę i w jakim zakresie,
– bojkotu izraelskich instytucji na szczeblu krajowym i międzynarodowym, do czasu zakończenia okupacji Palestyny, uznania prawa Palestyńczyków do równości i samostanowienia oraz uznania prawa do powrotu dla palestyńskich uchodźców.

Ostatecznie doszło do podpisania porozumienia między protestującymi a władzami uczelni. Na jego mocy powołano komisję etyczną, której celem jest ocena kontaktów Uniwersytetu Wrocławskiego z innymi uczelniami, by zapewnić, że nie podejmowana jest współpraca z jednostkami, które przyczyniają się do naruszeń prawa człowieka. Rektor zobowiązał się również do umożliwienia 20 młodym Palestyńczykom studiowania na dowolnie przez nich wybranym kierunku z obniżeniem czesnego.

Zobacz też: AKTUALIZACJA [5.06]: O co chodzi w liście otwartym do rektora Uniwersytetu Wrocławskiego? – Radio LUZ

tekst: Magdalena Szlachta, red. Alicja Serafin