duszno – żółte tapety

Po ubiegłorocznym debiucie z singlem okruszki, warszawski projekt duszno obiera zupełnie nowy, znacznie cięższy i bardziej surowy kurs. Zamiast bezpiecznego dryfowania w dotychczasowej estetyce, zespół serwuje shoegaze gęsty, duszny i bezkompromisowo intymny. Najnowszy singiel to poruszające studium wyparcia oraz idealizowania rzeczywistości. Autorka tekstu buduje bolesną wizję życia, w której mechanizmy obronne nie dopuszczają do świadomości faktu bycia ofiarą przemocy.

Ta gęsta, psychologiczna atmosfera znajduje idealne odzwierciedlenie w brzmieniu.

Brudne gitary i ściana dźwięku nie służą tu jednak wyłącznie gatunkowej rekreacji – stanowią dźwiękowy ekwiwalent klaustrofobii i wewnętrznego krzyku, z którego rodzi się nowa tożsamość duszno.