Kimmy gone – Antisocial
Kimmy gone nie próżnuje i regularnie, od 2025 roku, prezentuje światu kolejne EP-ki. Najnowsza, CHU♡, zaczyna nieco określać brzmienie, w które na tę chwilę ma zamiar podążać koreańska artystka. Jej wrześniowe wydanie – SPAZ obfitowało w spore inspiracje współczesnymi trendami wytyczanymi przez Charli xcx czy BLACKPINK. Na CHU♡ również po nie sięga, lecz z zupełnie innym wydźwiękiem i zdecydowanie bogatszymi inspiracjami. Nie ma co się gryźć w słowa – to solidny kawał hyperpopowej muzy! Z jednej strony wyciąga na parkiet, a z drugiej buduje poczucie nostalgii. Co jednak ważne – znacząco odchodzi od k-popu i rapu, z którego do tej pory Kimmy gone była znana.
Pośród klubowych propozycji zdecydowanie wyróżniają się utwory – spokojny i, jakże dobrze oddający klimat gry, Minecraft oraz nasz Mocograj. Antisocial od razu daje skojarzenia z dźwiękami, które wszyscy kojarzą od zespołu Crystal Castles. Niemniej nie należy tu ujmować oryginalności Koreance, kawałek jest świeży i wciągający, a jednocześnie świetnie nawiązuje do estetyki znanej nam sprzed 15 lat. Antisocial, choć niezwykle mroczny i komputerowy, osłodzony zostaje głosem Kimmy gone.
Paulina Madej