Masz już pomysł na milion? Możesz dowiedzieć się, jak go zrealizować – dzięki Erasmus for Young Entrepreneurs!
W biznesie najważniejsze są kontakty. Często to właśnie stworzenie sieci znajomości sprawia młodym przedsiębiorcom największe trudności. Jak dotrzeć do zagranicznych firm? Jak nawiązać z nimi współpracę? Odpowiedź to: Erasmus for Young Entrepreneurs.
Unijny program Erasmus for Young Entrepreneurs otwiera drzwi na zagraniczne rynki i daje niepowtarzalną szansę na zdobycie cennego, a przede wszystkim, praktycznego doświadczenia. W jaki sposób?
Młody, aspirujący przedsiębiorca towarzyszy doświadczonemu biznesmenowi przy pracy. Razem z nim podejmuje kluczowe decyzje, doradza oraz dzieli się wiedzą i świeżym spojrzeniem. Dla przedsiębiorców największą wartością są właśnie adepci biznesu, którzy oferują znajomość nowych technologii, mediów społecznościowych czy sztucznej inteligencji. Program EYE nie stawia barier wiekowych – kwalifikuje się do niego ten, kto jest młody pod względem stażu i doświadczenia. Wbrew nazwie, nie trzeba wcale posiadać działalności gospodarczej – wystarczy dobry biznesplan.
Każdy nas uczy tych umiejętności stricte zawodowych, ale […] brakuje nam tych kompetencji biznesowych, rozwojowych. […] nie ma tego zderzenia z praktyką. – mówił Kamil Świętochowski, project manager organizacji Semper Avanti, zajmującej się programem EYE.
Wymiana może trwać od 1 do 6 miesięcy, a niezbędne fundusze na ten okres i dostęp do bazy przedsiębiorstw zapewnia uczestnikom organizator programu – Unia Europejska. To od osoby biorącej udział zależy, z kim nawiąże współpracę i dokąd pojedzie. Możliwości jest naprawdę wiele: od europejskich aż po globalne rynki takie jak Stany Zjednoczone czy Singapur. Jeśli masz już pomysł na milion, ale nie wiesz, od czego zacząć – Erasmus for Young Entrepreneurs może Ci w tym pomóc. To coś więcej niż wiedza o prowadzeniu działalności gospodarczej – to kulturowe doświadczenie i networking – atrybuty bezcenne w świecie biznesu.
Gdybym wiedział o tym programie, kiedy zakładałem swoje pierwsze przedsiębiorstwa, to byłbym bardzo zainteresowany, żeby z niego skorzystać. – mówi dalej Kamil Świętochowski.
Aby poznać więcej szczegółów, zapraszamy do wysłuchania jego rozmowy z Laurą Rydzewską i Kingą Antończyk:
Tekst: Kinga Antończyk
Red. Magdalena Szlachta