Mexican Institute of Sound & Meridian Brothers ft. Beck – Ritmo Babilonia
Meksyk i Kolumbię dzieli w linii prostej niemało, bo ponad półtora tysiąca kilometrów, ale muzycznie można znaleźć sporo podobieństw między tymi krajami, jak chociażby zamiłowanie do cumbii. Teraz ten dźwiękowy dystans skrócił się jeszcze bardziej, dzięki Ruido Tovar, wspólnemu albumowi dwóch świetnych muzyków z tych krajów: Camilo Lary, nagrywającemu jako Mexican Institute of Sound, oraz Eblisa Álvareza, stojącemu za projektem Meridian Brothers. I dla nich wspólnym punktem zaczepienia jest cumbia, jednak w solowej twórczości Lara często idzie z nią w stronę bardziej elektroniczną, nie stroniąc od samplingu i flirtów z hip-hopem, zaś Álvarez bardziej zainteresowany jest żywym instrumentarium i nawiązaniami to tradycyjnej muzyki kolumbijskiej. Ich wspólny projekt stanowi amalgamat tych różnych podejść, który wyszedł w nadzwyczaj spójny i naturalny sposób.
Na płycie znajdują się dwa wspólne kawałki z amerykańskim mistrzem łączenia styli, Beckiem – człowiekiem, który prawdopodobnie potrafiłby się odnaleźć nawet gdyby usadzić go pomiędzy Glennem Brancą a Skolimem. Pierwszy z nich, Ritmo Babilonia, niby opiera się o typowy cumbiowy rytm, ale dzięki pracy perkusji i basu jest on dużo dynamiczniejszy niż zwykle, aż trudny do wychwycenia. Psychodeliczne gitary i syntezatory, zbliżające piosenkę mocno do stylu tropicanibalismo, ale też czy jest sens rozwodzić się nad tymi gatunkami i klasyfikacjami? Najważniejsze jest chyba to, że słychać jak dobrze artyści bawili się pisząc i nagrywając Ritmo Babilonia. To jest po prostu latynoska muzyka z jajem.
Jan Rostek