Miesiąc Dumy za nami, ale równość nie kończy się w czerwcu

Miesiąc Dumy za nami, ale równość nie kończy się w czerwcu
Przez Wrocław przeszedł już Marsz Równości, kolorowe flagi zniknęły z ulic, a kalendarz wydarzeń związanych z Miesiącem Dumy przestał pękać w szwach. Czerwiec był czasem debat, spotkań, warsztatów i rozmów o prawach człowieka. To jednak tylko jeden miesiąc w roku. Najważniejsze pytanie brzmi – co dzieje się przez pozostałe jedenaście?

 

Miasteczko Równości przyciąga co roku tysiące uczestników, ale prawdziwym sprawdzianem dla polityki równości jest codzienność. Jak wygląda dostępność usług dla osób z niepełnosprawnościami? W jaki sposób urząd wspiera migrantów i migrantki? Czy instytucje publiczne potrafią odpowiadać na potrzeby osób LGBTQ+, seniorów lub osób zagrożonych wykluczeniem? Alina Szeptycka z Departamentu Różnorodności Społecznej Urzędu Miejskiego Wrocławia przekonywała słuchaczy Akademickiego Radia LUZ, że działania na rzecz równego traktowania nie ograniczają się do organizacji wydarzeń:

„Zaczynamy od siebie, czyli robimy szereg szkoleń […] dotyczących dostępności samego urzędu […]. Dbamy o to, żeby wszystkie nasze usługi były dostępne – czy to dla osób z niepełnosprawnościami, czy dla tych, dla których język polski nie jest pierwszym językiem, ale także dla osób LGBTQ+ […]. Ale druga rzecz, to kwestia edukowania o równym traktowaniu, o równości, o włączaniu osób w nasze życie społeczne” – dodaje urzędniczka.

Posłuchaj całej rozmowy Michała Nawirskiego, Mateusza Soszyńskiego i Dominiki Tatuch z szefową Biura ds. Równego Traktowania we Wrocławiu:

 

Studenci a prawa człowieka

Podobne wyzwania stoją przed uczelniami. W końcu to właśnie tu spotykają się ludzie o różnych doświadczeniach, pochodzeniu i tożsamościach. Na Politechnice Wrocławskiej od kilku lat rozwijany jest Plan Równości oraz Równa PWr. –To nie tylko hasła zapisane w dokumentach, ale konkretne rozwiązania – deklaruje w naszym studiu Prorektorka ds. Rozwoju i Integracji Wspólnoty PWr:

 

„Np. nakładka dla osób w procesie tranzycji, która może zmienić widoczne imię i dopasować nazwisko… Ale najistotniejsze jest to, że zaczęliśmy rozmawiać o tym publicznie, wewnątrz społeczności uczelni. I o to nam najbardziej chodzi. Żeby wszystkie osoby czuły się po prostu normalnie w swoim środowisku pracy i nauki” – przekonuje prof. Karolina Jaklewicz z Politechniki Wrocławskiej.

 

Kultura równości

Równie ważną rolę odgrywają w mieście instytucje kultury. Miejska Biblioteka Publiczna po raz kolejny włączyła się w obchody Miesiąca Dumy, organizując spotkania autorskie, warsztaty, dyskusje i wydarzenia edukacyjne. Jednak – projekt „Równoteka. Biblioteka dla Różnorodności i Włączania” ma sprawić, że rozmowy o równości będą obecne przez cały rok, a mieszkańcy sami mogą proponować i współtworzyć program wydarzeń.

 

„Myślę, że nieco zaskakująca może być burleska w bibliotece. Mamy już takie zgłoszenie, ale nie będzie to typowy pokaz burleski, tylko rozmowa o tym, jak ta sztuka może włączać różne osoby. Myślę, że to też cenna pogadanka, żeby różne osoby mogły zobaczyć coś więcej niż show” – dodaje Mateusz Nowakowski z Miejskiej Biblioteki Publicznej we Wrocławiu.

tekst: Jakub Dworzecki, zdjęcia: Wrocław Miasto Równości, Równa Politechnika Wrocławska / Facebook