Mina & Bryte – Pockets

Znany zawodnik sportów siłowych i walki kiedyś orzekł, że doszedł do fundamentalnej konkluzji – warto studiować. My natomiast śledząc twórczość Miny możemy z niezachwianą pewnością stwierdzić, że warto podróżować. Angielska producentka od razu po ukończeniu studiów udała się do Ghany, gdzie przez trzy miesiące uczyła się tamtejszej kultury, rytmów, a także tego, jak można je wykorzystywać w muzyce klubowej. Tam też poznała rapera Bryte’a, z którym od 9 lat tworzą utwory niezawodnie rozpalające ogień na parkiecie.
 

Najnowszy efekt porozumienia tej dwójki to Pockets, dynamiczny numer zbudowany na tym samym fundamencie, co cała ich dotychczasowa współpraca, czyli na płynnym łączeniu swoich muzycznych kultur. Zaczyna się od szybkiej pętli perkusyjnej opartej o ghańskie rytmy, a niedługo później wchodzi melodia wygrywana przez syntezator przywołujący na myśl brzmienia wczesnego grime’u i dubstepu. Na takim podkładzie doskonale czuje się Bryte, który zmiennym flow opisuje miejskie życie w Akrze. Nawet jeśli nie rozumiemy tekstu, nawijanego w językach ga oraz angielskim, słuchając Pockets możemy zapragnąć poimprezować w stolicy Ghany. 

Jan Rostek