Piotr Kmita, …bać AI

Piotr Kmita, …bać AI
Czy powinniśmy bać się AI? Czym bardziej rozwija się sztuczna inteligencja, tym bardziej ostra jest jej krytyka i głośniejsze protesty przeciwko jej wykorzystaniu. Zainspirowany tym zagadnieniem Piotr Kmita zorganizował niedawno wystawę poruszającą właśnie problematykę AI w sztuce.

15 i 16 marca tego roku mogliśmy oglądać w Galerii u Kosałki nietypową i dość spontaniczną wystawę. Mowa tu mianowicie o …bać AI, ekspozycji Piotra Kmity zainspirowanej ostatnimi wydarzeniami na ASP we Wrocławiu.

Protest przeciwko sztuce AI

Studenci ASP we Wrocławiu zaprotestowali masowo przeciwko użyciu AI w sztuce. Jedna z prac dyplomowych, która wygrała konkurs, została stworzona przy użyciu sztucznej inteligencji. Pozostali kandydaci uznali, że prace tworzone w ten sposób zagrażają samej idei sztuki, a ponadto pracy artystów i szkolących ich uczelni.

Spór ten nie był jedynym tego rodzaju. Na całym świecie artyści, projektanci i ilustratorzy zadają dziś pytanie o granice wykorzystania sztucznej inteligencji w procesie twórczym. Z drugiej strony zwolennicy podkreślają, że nowe technologie zawsze wpływały na twórczość, a AI powinniśmy traktować jako kolejne narzędzie.

Piotr Kmita, autor wystaw i wykładowca rysunku na ASP, stworzył nową ekspozycję jako bezpośrednią reakcję na całą tę sytuację. Impulsem, który zachęcił artystę do stworzenia tej wystawy był wulgarny komentarz na jednej z platform społecznościowych. Całość miała nie tyle dawać odpowiedź na tytułowe pytanie, ale raczej zmuszać oglądających do refleksji.

Wydaje mi się, że bardzo ciekawym elementem tego dialogu jest też krótkotrwałość tej wystawy. Te dwa dni to jest bardzo mało. Bardzo ulotna wystawa. To z jednej strony właśnie oczywiście podkreśla ulotność, chwilowość i krótkotrwałość rzeczy, które się tworzy i z którymi się jakoś rezonuje, ale też właśnie to, że jeśli ktoś chce wejść w dialog, to po prostu musi się postarać i faktycznie się do niego wdrożyć. Nie można czekać roku. Równocześnie ta krótka, ulotna forma zdaje się w jakiś sposób nawiązywać do właśnie tych czasów sztucznej inteligencji, naszego krótkiego attention spanu i tego, jak bardzo wszystko jest teraz ulotne. – mówiła w Pełnej Kulturze Magda Gursztyn.

Podczas wystawy można też było zobaczyć projekt Zabrać głos – fotografie zrobione na spotkaniu akademickim w ASP. Dzieła przedstawiają dłonie osób studenckich, które zgłaszały się w trakcie dyskusji dotyczącej właśnie sztucznej inteligencji, a dokładniej jej roli w kształceniu.

 

Więcej o tej ciekawej wystawie mówiły w Pełnej Kulturze Magdalena GursztynZuzanna Madurska i Izabela Mełeszko:

tekst: Paulina Haglauer

fot. Facebook, red. Agnieszka Traczyk