PJ Harvey – Voyager
Polly Jean Harvey wróciła z nowym materiałem po trzech latach nieobecności. Singiel, który ujrzał światło dzienne 24 czerwca został napisany na prośbę profesora Briana Coxa i będzie mu towarzyszył w jego cyklu wykładów dotyczących kosmosu. Nie znaczy to jednak, że jest to piosenka samotna – Polly mówi o niej, jako o fragmencie nowej twórczości, nad którą aktualnie pracuje.
Delikatny, pełen emocji głos, syntezator i orkiestra. Te trzy komponenty sprawiają, że Voyager jest się utworem pełnym, dojrzałym i pięknym. Nie bez znaczenia jest rownież warstwa tekstowa – Polly wciela się w sondę Voyager i opowiada z jej perspektywy o dryfowaniu w przestrzeni kosmicznej. Cytuje Carla Sagana Ziemię określając bladą, błękitną kropką.
Nowy singiel PJ Harvey jest o kosmosie, dla kosmosu brzmi i z kosmosu wynika. Dlatego też słuchanie go jest podróżą w nieważkości, gdzie otacza nas lekkość i surrealistyczna wolność. Z zapowiedzi autorki wynika, że w taki etap wchodzi właśnie jej twórczość.
Maria Głowacka