Politechnika Wrocławska walczy o gigafabrykę AI
Wrocław ma szansę stać się sercem europejskiej technologii. Na Politechnice Wrocławskiej przedstawiciele rządu, samorządu i nauki debatowali o budowie gigafabryki AI w stolicy Dolnego Śląska.
W piątek na kampusie PWr zorganizowano konferencję naukową pod tytułem Baltic AI Gigafactory we Wrocławiu – Nauka, Gospodarka, Bezpieczeństwo. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. szefowa ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski oraz rektor PWr prof. Arkadiusz Wójs. Zgromadzeni goście sprawdzali, czy kampus przy ul. Długiej podoła wyzwaniom, jakie stawia budowa wielkoskalowej infrastruktury obliczeniowej.
Strategiczna lokalizacja i rozwój nauki
Wrocław to bezpieczne i gotowe miejsce na lokalizację Baltic AI GigaFactory. Inwestycja ma pozwolić na trenowanie modeli AI o setkach bilionów parametrów, co postawi Polskę w światowej awangardzie.
„To jest taka specyficzna forma ogromnego projektu, którego przedmiotem jest infrastruktura obliczeniowa, czyli po prostu dużo mocy obliczeniowej liczonej w tysiącach, dziesiątkach tysięcy układów kart graficznych, czyli tych takich, na których się sztuczna inteligencja liczy” – tłumaczył w rozmowie z Radiem LUZ – Dr hab. inż. Tomasz Kajdanowicz z katedry sztucznej inteligencji Politechniki Wrocławskiej.
Z kolei rektor – prof. Arkadiusz Wójs mówił o szansach dla studentów związanych z budową takiej fabryki AI.
„Zaczynając od tego, że będą po prostu twórcami tych technologii i będą tymi badaczami, którzy z tego korzystają. Z drugiej strony będą po prostu odbiorcami jak całe społeczeństwo”.
Zmiana reguł gry przez UE
Koncepcja europejskich gigafabryk AI (AIGF) opiera się na wykorzystaniu sieci superkomputerów EuroHPC do trenowania potężnych modeli sztucznej inteligencji na niespotykaną dotąd skalę. Obiekty te mają dysponować tysiącami układów graficznych, dostarczając moc obliczeniową niezbędną dla rozwoju medycyny, bankowości oraz obronności. Realizacja tego projektu jest kluczowa, aby Europa i Polska mogły pozostać konkurencyjne w globalnym wyścigu mocarstw technologicznych. Polska aktywnie włączyła się w te działania, tworząc w 2025 roku konsorcjum Baltic AI GigaFactory wraz z krajami bałtyckimi i Czechami.
Sytuacja uległa jednak zmianie w grudniu 2025 roku, gdy Komisja Europejska ogłosiła otwarcie przetargów dla gigantów technologicznych (Big Tech). Nowe zasady ograniczają rolę państw członkowskich głównie do finansowania projektu, pozbawiając je wpływu na lokalizację i sposób zarządzania infrastrukturą. W odpowiedzi Polska zainicjowała silną koalicję z m.in. Francją, Niemcami i Hiszpanią, aby przywrócić pierwotne założenia współpracy państwa z biznesem. Partnerzy domagają się większego wpływu na decyzje inwestycyjne oraz zabezpieczenia interesów firm operujących na terenie Unii Europejskiej.
W kontekście krajowym Wrocław jest wskazywany jako idealna lokalizacja dla takiej fabryki ze względu na ogromny potencjał młodych talentów oraz bezpieczeństwo geostrategiczne. Z nowoczesnej infrastruktury mają korzystać naukowcy z całej Polski, co pozwoli na efektywny rozwój innowacji i naukowe wykorzystanie sztucznej inteligencji. Projekt ten jest szansą szczególnie dla dzisiejszych studentów, którzy staną się naturalnymi użytkownikami i twórcami tych technologii. Jednocześnie Polska zacieśnia współpracę regionalną, przygotowując się do podpisania porozumienia cyfrowego z Litwą.
Ministerstwo Cyfryzacji przeanalizowało już pięć wniosków o lokalizację takich fabryk w kraju. Projekt PWr znalazł się na krótkiej liście, co daje realną nadzieję na powstanie obiektu właśnie na kampusie przy ul. Długiej. Ostateczny głos należy teraz do Brukseli.
tekst: Mikołaj Sobol