przeprosiny – xylometazolin

Są takie numery, które rozpuszczają się w człowieku. Xylometazolin od zespołu przeprosiny to właśnie ten przypadek: tekst, który balansuje gdzieś pomiędzy romantycznym wyznaniem a bardzo niepokojącą metaforą uzależnienia.

Pierwsze wersy dostarczają nam historię relacji, która nie jest zdrowa, choć brzmi jak najczystsza potrzeba bliskości. „Od kiedy cię poznałem / sam tlenu nie przetrawię” – to nie jest tylko miłość. To jest brak zdolności funkcjonowania bez drugiej osoby.

Najciekawsze jest jednak to, że tekst nie szuka winnego. Nie ma tu klasycznego „ty mnie zraniłaś”. Jest raczej świadomość chaosu:

mimo wspólnych ran się mijamy, zapominając, skąd się znamy

To obraz relacji, która była intensywna, niekoniecznie trwała i może nigdy nie miała mieć miejsca bytu.

Bartosz Repczyński