Spal kalorie po Tłustym Czwartku nie tylko na siłowni – oddaj krew w RCKiK
Wedle badań w zeszłym roku Polacy zjedli w Tłusty Czwartek około 88 milionów pączków – tyle, ile mieszkańców mają Niemcy czy Turcja. Tradycja pączków w Polsce sięga XVI wieku, kiedy smażono je jako słodką ucztę przed Wielkim Postem. Początkowo nadziewano je marmoladą lub… słoniną! Dziś królują dżemy i kremy.
Choć Tłusty Czwartek kojarzy się z wyrzutami sumienia po kolejnym pączku, okazuje się, że można połączyć przyjemne z pożytecznym. Oddanie krwi nie tylko pomaga innym, ale też uruchamia w organizmie konkretną pracę. O tym, ile energii zużywamy po donacji, mówiła Radiu LUZ zastępca dyrektora Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa we Wrocławiu Małgorzata Szymczyk-Nużka:
„Podczas takiego jednego oddawania krwi (bo to jest krew pełna a nie składniki) tracimy 650-1200 kcal, więc to będzie do dwóch pączków. Natomiast ta strata to nie jest tak, że my w tym dniu tracimy tyle kalorii. Musimy mieć trochę odbudowy tych elementów, które tracimy, więc między jednym oddaniem, a drugim organizm wymaga tych kalorii”
Zaskakuje nie tylko ilość kalorii jakie spalamy podczas oddawania krwi ale również ceny pączków w Polsce. Najtańsze, promocyjne kosztują zaledwie 0,05–0,69 zł i cieszą się największą popularnością. W marketach trzeba za nie zapłacić średnio 2–2,5 zł, w piekarniach ceny rosną do 4,5–5,5 zł, a rzemieślnicze i tzw. „celebryckie” pączki potrafią kosztować od 10 aż do 26 zł za sztukę – sprzedaje się ich jednak znacznie mniej. 12 lutego w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa we Wrocławiu osoby oddające krew mogły dostać pączki za darmo. Połączenie dobrego uczynku i słodkiej nagrody przyciągnęło wielu krwiodawców, o ich motywacje pytał nasz reporter Marek Kuś:
„- Zawsze warto, niezależnie czy jest to tłusty czwartek, czy nie. Oddajemy po to, by nieść dobro innym. Tym którzy go potrzebują. A przy okazji można dziś zainkasować pączka.
– Ja osobiście bardzo boję się oddawać krew, boję się igieł, a mimo wszystko to robię by czynić dobro. Dobro jest najważniejsze w życiu”
Materiał przygotował i opracował Marek Kuś, więcej w materiale poniżej: