Spektakl „Little”
Już 20 marca zapremieruje spektakl „Little” w reżyserii Gosi Wdowik. Opowie on historie dojrzewającego chłopca, którego intymny i jakże złożony proces dorastania nakłada się z burzliwymi przemianami ustrojowymi w Polsce lat 90.
Twórcy przyglądają się napięciu, w jakim funkcjonuje bohater: z jednej strony rozwijający się kult jednostki przyniesiony z zachodu wydaje mu się niezwykle kuszący, z drugiej zaś trzyma go w ryzach szara rzeczywistość lat 90., po brzegi przesiąknięta skromnością. To opowieść o szukaniu siebie w świecie, który sam właśnie definiuje się na nowo.

Fot. Materiały Prasowe
Bohater zawieszony między sprzecznymi wizjami świata, szuka własnej tożsamości, mierząć się z licznymi wyzwaniami związanych z byciem mężczyzną. Wewnętrzny konflikt budzi w nim głębokie poczucie obcości. Każda kolejna próba dopasowania się do otoczenia potęguje frustrację, która ostatecznie wybucha w postaci niekontrolowanego gniewu.
W tej zgorzkniałej rzeczywistości jedynym azylem staje się muzyka. Przełomowy album The Prodigy „Music for the Jilted Generation”, który trafił do Polski w 1994 roku, staje się zarówno dla niego, jak i dla całego pokolenia, wspólną platformą do wyrażenia zakorzenionego buntu i gniewu.
W Audycji Pełna Kultura o spektaklu opowiedział Aleksandr Prowaliński, scenograf i reżyseria świateł.

Aleksander Prowaliński (Fot. archiwum prywatne)
W jaki sposób ukazać pokoleniowe traumy? Jak rzucić światło na ten konkretny moment w historii, analizując, wpływ otoczenia na proces wychowywania chłopców? Na te i wiele innych pytań odpowiedzi udzieł Aleksandr Prowaliński, w ramach audycji Pełna Kultura. Rozmowę przeprowadzili Szymon Mazurkiewicz, Zuza Dudek i Tatiana Jabłońska.
Grafika promująca spektakl autorstwa Patryka Hardzieja.