„Sprawiedliwość owiec” Kyle’a Baldy – recenzja z Pełnej Kultury

„Sprawiedliwość owiec” Kyle’a Baldy – recenzja z Pełnej Kultury
Jak to się stało, że film familijny o owcach rozwiązujących zagadkę kryminalną zachwyca zarówno widownię, jak i krytyków? Czy to za sprawą gwiazdorskiej obsady? A może ten film oferuje coś więcej odbiorcom w różnym wieku?

 

Sprawiedliwość owiec opowiada o stadzie i ich kochającym pasterzu – w tej roli Hugh Jackman – który ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Owce, z początku zagubione i zdruzgotane śmiercią swojego opiekuna, wszczynają śledztwo z poszukiwaniu prawdy. Kto okaże się sprawcą – niekompetentny policjant, skłócony z pasterzem rzeźnik, niespodziewany przyjezdny, czy może ktoś zupełnie inny?

Wiele jest aspektów, pod którymi film Baldy jest skrojony idealnie pod młodszą, ale też starszą widownię. Przede wszystkim wątek detektywistyczny jest wystarczająco jasny, by zrozumiały go dzieci, ale zaskoczyć może również dorosłego widza. Humor – którego raczej spodziewamy się po reżyserze serii o Minionkach – opiera się w dużej mierze na prostych gagach, spodoba się osobom, które przyszły do kina po prostu się pośmiać. Brzmi jak przepis na idealny film familijny.

Ale w Sprawiedliwości owiec nie chodzi tylko o śmiech i żarty. Film niesie za sobą zaskakująco dużo wartościowych przesłań. Poruszane są wątki wagi pamięci, żałoby, radzenia sobie z traumą czy nawet aspektu środowiskowego. Tytułowe owce są na tyle ludzkie, by wyrazić skomplikowaną gamę emocji, pozostają jednak na tyle zwierzęce, by film mógł podkreślić to, że mimo wszystko odczuwają rzeczy inaczej niż ludzie. Animacja jest godna pochwały. Znaleziony został złoty środek między przedstawieniem zwierzęcej natury a lekką antropomorfizacją. Owce pozostają owcami, a jednocześnie każda z nich jest unikatowa, ma swój zestaw cech wyglądu i charakteru.

Na ekranie zobaczyć możemy wiele znanych nazwisk. Wspomniany już Hugh Jackman, który tym razem nie występuje w typowej dla siebie roli mocarnego Wolverine’a, a gra człowieka o wielkim sercu, który czyta zwierzętom kryminały na dobranoc. Poza tym wielkie nazwiska takie jak Emma Thompson czy Patrick Steward, ale również wschodzące gwiazdy kina, czyli m. in. Bella RamseyNicolas Galitzine

Więcej o filmie posłuchać możecie w audycji Pełna Kultura:

 

tekst: Robin Sut, red. Dominika Kubat
fot.: kadr z filmu Kyle’a Baldy