Stachuriada, czyli noc na leśnej polanie
Większość zapewne kojarzy Edwarda Stachurę, ale czy słyszeliście kiedyś o Stachuriadzie? W tym roku, a dokładniej 27 i 28 czerwca, odbyła się 32. edycja festiwalu. Czym więc jest to tajemnicze wydarzenie?
Festiwalowo
Stachuriada to jeden z kilku mających miejsce w naszym kraju festiwali poświęconych twórczości Edwarda Stachury – polskiego poety, prozaika i pieśniarza. Odbywa się co roku na leśnej polanie w Grochowicach na Dolnym Śląsku, łącząc poezję, piosenkę literacką i klimat ogniska pod gołym niebem. Współczesne edycje obejmują koncerty znanych artystów, konkurs piosenki czy turniej poetycki. Na przestrzeni lat na Stachuriadzie występowali m.in. Stanisław Soyka, Kuba Badach, Renata Przemyk, Raz Dwa Trzy oraz Maciej Maleńczuk.
Na festiwalu występują artyści związani z piosenką poetycką, dlatego można usłyszeć różnorodne interpretacje tego gatunku. Zdarzają się jednak także nietypowe wydarzenia. Przykładowo, w ubiegłym roku konkurs wygrał zespół wykonujący muzykę rap, co było dużym zaskoczeniem dla publiczności i organizatorów. W tegorocznej edycji wystąpili między innymi Andrzej Sikorowski, autor wielu tekstów wykonywanych przez Marylę Rodowicz, a także ceniony artysta aktywnie działający na polskiej scenie muzycznej. Publiczność mogła również wysłuchać koncertu Lubelskiej Federacji Bardów – zespołu, który od lat inspiruje się twórczością Edwarda Stachury i tworzy muzyczne interpretacje jego utworów – mówiła w Pełnej Kulturze Zuzanna Madurska.
Co ciekawe, z wydarzeniem o charakterze poetycko-prozatorskim łączy się też wiele atrakcji dających możliwość przetestowania naszej siły fizycznej. Integralną częścią imprezy jest „Siekierezada” – widowiskowy turniej cięcia i rąbania drewna, będący bezpośrednim nawiązaniem do pracy poety w lesie i tytułu jego powieści. Był też czas, kiedy festiwal łączono ze zlotem motocyklowym, nazywanym Motostachuriadą.
Historycznie
Pierwsza Stachuriada odbyła się w 1983 roku z inicjatywy grupy pasjonatów twórczości Stachury z Głogowa. Początkowo było to kameralne spotkanie fanów poety i mieszkańców Grochowic. Już rok później impreza przyciągnęła kilkuset uczestników z całej Polski, a w kolejnych latach rozrosła się do jednego z najważniejszych wydarzeń poświęconych poezji śpiewanej. W latach 80. Stachuriada była określana mianem „Jarocina dla wrażliwych” – zamiast rockowego buntu dominowały poezja, muzyka, rozmowy do świtu i wspólnota ludzi zakochanych w literaturze. W 1987 roku uczestniczyło w niej około dwóch tysięcy osób. Po przerwie wydarzenie zostało reaktywowane i dziś ponownie odbywa się co roku na leśnej polanie w Grochowicach.
Ale, ale! Dlaczego właśnie Grochowice, miejsce pozornie zwyczajne, leżące niemal na granicy województwa dolnośląskiego są główną sceną festiwalu? W tym miejscu można się już domyślić, że nie jest to przypadkowe. W 1967 roku Edward Stachura pracował w okolicznych lasach jako robotnik przy wyrębie drzew. Doświadczenia z tego okresu stały się inspiracją dla jego najsłynniejszej powieści jak na przykład Siekierezada albo zima leśnych ludzi. W książce pojawiają się Grochowice, Kotla oraz autentyczne postacie i wydarzenia, które poeta poznał podczas pobytu w tej okolicy. Dzięki temu niewielka wieś stała się symbolem jego twórczości i teraz chce oddać mu cześć, organizując właśnie Stachuriadę.
Stachurowo
Edward Stachura urodził się 18 sierpnia 1937 roku we Francji, w miejscowości Charvieu, w rodzinie polskich emigrantów. Po wojnie wraz z rodziną wrócił do Polski i zamieszkał w okolicach Aleksandrowa Kujawskiego. Później ukończył szkołę średnią w Gdyni i studiował romanistykę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz na Uniwersytecie Warszawskim. Już jako młody człowiek zaczął publikować wiersze i opowiadania. Szybko zdobył uznanie jako poeta, prozaik i pieśniarz. W swojej twórczości często poruszał tematy wolności, samotności, wędrówki, poszukiwania sensu życia oraz bliskości z naturą. Jego bohaterowie byli zazwyczaj ludźmi niezależnymi, żyjącymi poza utartymi schematami.
Zimą 1967 roku Stachura przyjechał do Grochowic na Dolnym Śląsku, gdzie pracował jako robotnik leśny przy wyrębie lasu. Mieszkał we wsi razem z innymi drwalami i z bliska poznał ich codzienne życie, język oraz problemy. I to dało początek jego niezwykłym dziełom. Stachura dużo podróżował, tłumaczył literaturę z języka francuskiego i hiszpańskiego oraz pisał, a także wykonywał własne piosenki. Pod koniec życia zmagał się z poważnymi problemami psychicznymi. W 1979 roku, w wieku 41 lat, zmarł śmiercią samobójczą w Warszawie. Mimo krótkiego życia pozostawił bogaty dorobek literacki i do dziś jest uważany za jednego z najwybitniejszych polskich poetów XX wieku. A Stachuriada jest tylko jednym, choć wartym uczestnictwa, sposobem kultywowania jego pamięci.
Posłuchaj całej rozmowy z Pełnej Kultury, w której Zuzanna Madruska rozmawiała z Justyną Czuchryj.
tekst: Paulina Haglauer, red. Magdalena Szlachta