Szczury w Norze, czyli wrocławska wystawa el_basuero

Szczury w Norze, czyli wrocławska wystawa el_basuero
Z czym kojarzy wam się kolonizacja wizualna? Czy może przypadkiem ze szczurami? Jeśli tak to dobrze! Pełna Kultura po raz kolejny porusza ten ważny dla Wrocławia temat, lecz tym razem w innym kontekście pewnej unikatowej wystawy łączącej kwestie miejskiego środowiska, ludzkiej i nieludzkiej obecności oraz slappingu.

 

Nora, jako przestrzeń, w której wystawa się odbyła i artysta, jako organizator, pisali o ekspozycji tak:

El_basuero z pierwszą w swoim artystycznym przebiegu wystawą prezentującą jego szczurze abberacje pojawia się w norze, funkcjonując jako podmiot osadzony w warunkach miejskiej synantropizacji. Jego praktyka wchodzi w relację z istniejącym środowiskiem, współtworząc jego kolejne warstwy i trajektorie obecności.

Ale cóż znaczą te niesamowite słowa, brzmiące dla nie-artystów prawie jak zaklęcia? Całość wystawy opiera się na pomyśle życia na marginesie miasta i funkcjonowaniu w jego ukrytych zakamarkach. Sztuka artysty wchodzi w kontakt z otoczeniem i staje się częścią miejskiego krajobrazu, dokładając do niego własny klimat oraz historię. Do tego całość odbywa się Norze miejscu tak tajemniczym, jak jego nazwa. To przestrzeń, w której proces tworzenia miesza się z codziennym istnieniem, a ślady obecności pojawiają się jedynie fragmentarycznie, podczas krótkich momentów otwarcia. Nora nie jest zwykle dostępna dla przeciętnych zjadaczy chleba, tak więc mieliśmy okazje zobaczyć jedną z jej rzadkich wystaw  i w dodatku pierwszą oficjalną wystawę el_basuero.

Nora jest przestrzenią wystawienniczą i moim zdaniem okiem historyka sztuki ma naprawdę niezły potencjał, bo jest suchą i przyjemną piwnicą z wnękami po bokach, więc idealnie nadaje się do eksponowania prac. Wchodziliśmy tam w ograniczonych grupach, chyba maksymalnie 20 czy 30 osób, bo Nora rzeczywiście jest niewielka. Wszystko zaczęło się od seansu filmowego seansu-intra filmu „Szczurołap”, a potem oglądaliśmy zbiory el_basuero „Szczury” mówiła o wystawie Magdalena Gursztyn, prowadząca Pełnej Kultury.

W tym momencie nasuwa się nam jednak kolejne pytanie: kim jest autor ekspozycji? El_basuero, inaczej Michał Basiura, to artysta wizualny wychowany na postkomunistycznych podwórkach Wrocławia i estetyce polskiej transformacji lat 90. w rzeczywistości bazarów, tymczasowych budek i miejskich zakamarków żyjących własnym rytmem. To właśnie tam wykształciła się jego fascynacja tym, co ukryte pod oficjalną powierzchnią miasta: śladami obecności, chaosem, prowizorką i oddolną kreatywnością.

Od lat porusza się pomiędzy ilustracją, animacją, motion designem, fotografią oraz krótkimi formami filmowymi, traktując obraz jako narzędzie opowiadania o miejskim organizmie i jego nieoczywistych mieszkańcach. Jego praktyka wyrasta również z kultury DIY, deskorolki, muzyki i street artu od gramofonów i gitar po plakat oraz slapping obecny w przestrzeni miast całej Europy. Motyw szczura, stale obecny w jego twórczości, staje się symbolem adaptacji, przetrwania i funkcjonowania poza głównym nurtem.

Więcej o samym artyście można znaleźć na jego stronie:

https://elbasuero.com/

Jeśli zainteresowała Cię wystawa koniecznie posłuchaj całej rozmowy o Norze i kolonizacji wizualnej, którą w Pełnej Kulturze przeprowadziły Magdalena Gursztyn, Izabela Mełeszko Zuzanna Madurska.

 

 

tekst: Paulina Haglauer, red. Magdalena Szlachta