Traktory pod urzędem i marsz pod Dom Europy. Rolnicy protestują we Wrocławiu
We wtorek rano traktory zaparkowały pod gmach urzędu przy pl. Powstańców Warszawy. Zebrani pod Dolnośląskim Urzędem Wojewódzkim* sprzeciwiają się otwarciu europejskiego rynku na żywność z Ameryki Południowej.
Chodzi o porozumienie między Unią Europejską a krajami Mercosur. Dokument zakłada obniżenie ceł na towary rolne, co budzi uzasadnione obawy u lokalnych producentów żywności. Rolnicy w rozmowie z Akademickim Radiem LUZ zwrócili też uwagę, że w krajach Ameryki Południowej nie są stosowane takie same normy jakości żywności jak w Unii Europejskiej.
„Komisja Europejska postanowiła o tym, że będzie rozdzielać umowę Mercosur na dwie części i będzie wbrew traktatom podpisywać tę umowę kwalifikowaną większością głosów, co spowodowało, że my jako Polacy nie mogliśmy wyrazić swojego sprzeciwu, czyli nie mogliśmy zawetować tej ustawy. Do tej pory wszystkie takie ustawy w Unii Europejskiej były podejmowane jednogłośnie. Tutaj była zmiana. Rolnictwo w Polsce, w Europie stało się czyste, a tutaj wpuszczamy z boku kraje, które nie stosują tych norm” – mówił obecny na proteście Jan Grabowski z Konfederacji

Marsz pod Dom Europy
Protestujący powędrowali pod Dom Europy przy ul. Widok 10. Tam została złożona petycja na ręce Bartłomiej Balcerzyka, szefa Biura Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu:
„Ja jako dyrektor tego biura Parlamentu też dołożę starań, żeby te petycje jak najszybciej znalazły się zarówno na Parlamencie Europejskim jako takim, ale też wśród naszych posłów, których wybieramy do Parlamentu Europejskiego”
Demonstracja była też wyrazem solidarności z rolnikami, którzy tego samego dnia manifestowali w Strasbourgu przeciwko umowie UE-Mercosur. Pełną relacje z demonstracji przygotował Mikołaj Sobol:
tekst: Mikołaj Sobol