W 43 dni rowerem z Pucka do Baku

W 43 dni rowerem z Pucka do Baku
Dawid Dettlaff – radiowiec z pasją, podróżnik i dumny Kaszub – który ostatnio do swojego życiorysu mógł dopisać wielkie osiągnięcie. Przejechał on rowerem z Polski do Azerbejdżanu, dokładniej z Pucka do Baku. Jest to trasa licząca ponad pięć tysięcy kilometrów, osiem krajów, a zajęła mu ona czterdzieści trzy dni. O zaskoczeniach, sukcesach i pokonywaniu przeciwności w tak wymagającej podróży, opowiadał na antenie Radia LUZ.

 

Taka podróż to wysiłek fizyczny, ale także psychiczny – co podkreśla Dawid, który cały czas myślami jest w trasie. Dziennie pokonywał on odległości mierzące około sto pięćdziesiąt kilometrów, przemierzał rozmaite pod względem ukształtowania terenu, ale także kultury, tereny. Pomimo ilości czasu i energii, którą musiał poświęcić, twierdzi, że już tęskni za podróżą.

Ja cały czas do tego Baku dojeżdżam, zamykam oczy i widzę tę drogę przed sobą – opowiada Dawid Dettlaff, zapewniając, że wspomina to pozytywnie.

Ludzka otwartość i życzliwość to coś, co uczyniło tę podróż wartą przebycia, a nawet możliwą do pokonania. Dawid z uśmiechem opowiada o wielu, z początku obcych mu osobach, który zaoferowali mu nocleg, towarzystwo, byli ciekawi jego historii. Z drugiej strony, jest to szansa na niepowtarzalne lekcje odmiennej kultury i obyczajów. Niektóre miejsca wyglądają, jakby zatrzymał się w nich czas.

Wielu wiernie śledzących podróż Dawida, trafnie zauważyło, że azerska granica nie jest możliwa do przekroczenia drogą lądową. Sposobem na obejście tego był samolot z Gruzji do Baku, po którym Dawid wrócił autobusem na granicę i przebył z powrotem tę trasę, tym razem tak, jak ją sobie zaplanował.

Chciałem przejechać z Pucka do Baku rowerem. Nie przejechałbym, gdybym nadrobił trasę samolotem. Ja chciałem przejechać tę trasę całą – tłumaczył swoją decyzję.

Dojazd do Baku wiązał się nie tylko z satysfakcją osiągnięcia celu, ale również z zasłużonym odpoczynkiem. Tak jak chyba wszędzie indziej, Dawid poczuł się tam mile przyjęty. Miał nawet okazję spotkać się i porozmawiać ze swoim idolem – polskim piłkarzem Tymoteuszem Puchaczem, grającym do Sabah Baku, przez którego wir pytań mógł się poczuć jak celebryta. Są to niespotykane chwile, które umożliwia pasja i zaangażowanie.

Zachęcamy do posłuchania całej rozmowy z Dawidem Dettlaffem, którą w audycji Włącz Wrocław poprowadzili Jakub Dworzecki i Jarek Maciejewski:

 

tekst: Robin Sut, red. Dominika Kubat