„W godzinach szczytu słychać ptaki”. Premiera filmu „Stop 2020”
Po sześciu latach możemy spojrzeć na pandemiczne lockdowny z nowej perspektywy dzięki filmowi dokumentalnemu Stop 2020 w reżyserii Grzegorza Auguścika.
Te spotkania stają się próbą odpowiedzi na pytanie, jak covidowe obostrzenia wpłynęły na nasze życie. Stop 2020 łączy dwa porządki czasowe: zapis chwili oraz refleksję z perspektywy kilku lat dzielących nas od pandemii.
„Wszystkie rozmowy zostały przeprowadzone w czasie ścisłej kwarantanny, kiedy tak naprawdę nic nie wiedzieliśmy” — mówi reżyser.
Zewnętrzne realia czasu pandemii wzbudziły w reżyserze zawodową ciekawość i skłoniły go do tego, by wyjść z kamerą, a nawet wykorzystać helikopter do nagrań pustych ulic. Właśnie wtedy pojawił się pomysł realizacji pełnoprawnego filmu, który dziś przypomina o czasie, kiedy to ludzie bali się wychodzić z domów i kontaktować ze sobą.
W rozmowie z naszym dziennikarzem reżyser wspomina o nietypowych i trudnych warunkach pracy, które jednocześnie były ekstremalne i bezprecedensowe. Miejsca, w których wcześniej panował gwar i szum, podczas pandemii ucichły: ulice były puste, niekiedy słychać było nawet śpiew ptaków.
Nie było wiadomo, jak policja i inne służby zareagują na nagrywanie, ale wtedy strach przegrał z ciekawością.
„Nie wiedzieliśmy, jak władze zareagują na takich ludzi jak my, którzy chcą gdzieś chodzić i coś filmować” – wspomina autor filmu.
Auguścik mówi także, że był to wyjątkowy czas dlatego, że po raz pierwszy ludzie zostali zmuszeni do pozostania w domach podczas świąt Wielkanocnych. Trudno było – jak zwykle – spotkać się przy wspólnym stole z rodziną. Spotkania przeniosły się natomiast do Internetu.
„Były to nietradycyjne święta – ludzie wyraźnie to odczuli. Brak bliskich osób był bardzo widoczny, więc to również przyczyniło się do szczególnego charakteru tych momentów”.
Dokument przedstawia losy dwudziestu dwóch bohaterów, pokazując, jak pandemia zmieniła ich życie w najbardziej nieoczekiwany sposób. Jednym z przykładów jest historia rodziny, która w tym czasie próbowała wziąć ślub. Według słów reżysera, wśród bohaterów „mamy małżeństwo, które czwartego kwietnia, w czasie ścisłej kwarantanny, wzięło ślub. Do końca nie wiedzieli, czy w ogóle uda im się zawrzeć związek małżeński”.
Bardzo trudno było uzyskać jakiekolwiek wsparcie finansowe – wszystkie drzwi były przecież zamknięte. Nie powstrzymało to jednak twórców przed realizacją filmu. Chcieli, aby stał się on pamiątką dla wszystkich wrocławian.
„Najważniejsze było zarejestrowanie chwili tu i teraz, a dopiero później szukanie form wsparcia” – mówi Auguścik.
Swoimi doświadczeniami z realizacji filmu Grzegorz Auguścik podzielił się w rozmowie z Vitalikiem Sulem:
Premiera filmu Stop 2020 już 28 marca 2026 r. w kinie Nowe Horyzonty.
Autor: Vitalik Sul
Red.: Sebastian Rogalski