Wrocławianie z sercem na dłoni dla Cafe Równik

Wrocławianie z sercem na dłoni dla Cafe Równik
Wyjątkowe miejsce na mapie Wrocławia – Cafe Równik – padło w ostatnim czasie ofiarą kradzieży i wandalizmu. Wrocławianie nie pozostali jednak w tej sytuacji obojętni. Ustaloną kwotę zbiórki zebrano 12 godzin po jej ogłoszeniu.

 

Cafe Równik to znajdująca się na Nadodrzu kawiarnia, która zatrudnia osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Miejsce pracy ma jednocześnie służyć terapii. Każdy gość, który wchodzi w interakcję z pracownikami, pomaga im budować samodzielność oraz pozwala uczyć się i rozwijać. Jest to również szansa, by szerzyć tolerancję pośród klientów kawiarni.

Kilka dni temu w tym miejscu doszło do przykrych wydarzeń. Gdy pracownicy przebywali na turnusie rehabilitacyjnym, ktoś dokonał aktu wandalizmu i kradzieży. Zniszczony został ogródek wraz z parasolami – jeden został nawet skradziony. Pracownicy byli bardzo zasmuceni, gdy zastali taki widok po powrocie. Dla kawiarni pokrycie kosztów naprawy byłoby zbyt dużym obciążeniem finansowym. Wtedy na ratunek przyszedł Patryk Harapin z Fundacji Umbrella, który założył zbiórkę. Zaskoczeniem była tak duża mobilizacja Wrocławian, że docelową kwotę zebrano w ciągu 12 godzin od założenia zbiórki.

Myślałem, że nie pójdzie tak szybko i nie będzie tak łatwo, ale ludzie są na tyle wspaniali –  myślę też, że tak dobrze znają to miejsce – że jednak szybko zainteresowali się tematem – mówił Radiu Luz Patryk Harapin.

Mimo, że w tak błyskawicznym tempie zebrano ustaloną początkowo kwotę 15 tyś. złotych, na tym się nie skończyło. Z uwagi na hojność Wrocławian, podjęto decyzję o powiększeniu kwoty zbiórki. Zebrane dodatkowo pieniądze zostaną przeznaczone na zakup kolejnych niezbędnych rzeczy, które pomogą w codziennym funkcjonowaniu Cafe Równik, m.in. nowych krzeseł, fartuchów dla pracowników i przenośnego ekspresu do kawy.

Incydent, który początkowo wydawał się bardzo przykry i okrutny pokazał ostatecznie, że nadal są wśród nas osoby o wielkim sercu. Wrażliwość na sytuację drugiego człowieka, hojność i umiejętność szybkiej mobilizacji to coś, co charakteryzuje wszystkie osoby, które wzięły udział w zbiórce. Liczyło się nawet nie tylko wpłacenie na nią pieniędzy, ale również jej udostępnienie. Dzięki tej pomocy Cafe Równik będzie mogło dalej funkcjonować na Nadodrzu, tworząc wyjątkowe miejsce, któremu przyświeca niepowtarzalny koncept.

Więcej o Cafe Równik mówili w ramach czwartkowego Włącz Wrocław Sebastian Kornecki i Jarek Maciejewski:

 

 

tekst: Martyna Kąkolewska, red. Paulina Haglauer