Wyzwania uchodźczyń z Ukrainy

Wyzwania uchodźczyń z Ukrainy
Nigdzie nie ma bezpiecznego miejsca i nikomu nie można ufać” – takie poczucie często towarzyszy uchodźczyniom z Ukrainy, zwłaszcza tym, które doświadczyły przemocy. O codziennych wyzwaniach kobiet żyjących pomiędzy dwoma światami, traumie wojennej i trudnościach na rynku pracy opowiada Ana Matusevič, menedżerka projektów społecznych i humanitarnych specjalizująca się w ochronie i wzmocnieniu kobiet.

Samotne matki w uchodźstwie

Jednym z najważniejszych problemów pozostaje sytuacja rodzinna wielu uchodźczyń. Około 30% proc. uchodźczych gospodarstw domowych tworzą samodzielne matki. Ich partnerzy często pozostali w Ukrainie, a odpowiedzialność za utrzymanie rodziny i opiekę nad dziećmi spoczywa wyłącznie na nich.

Uchodźczynie z Ukrainy funkcjonują dziś w realiach długotrwałego kryzysu i przewlekłego stresu. Są zmuszone jednocześnie budować życie w Polsce i martwić się o bliskich pozostających w kraju ogarniętym wojną” – podkreśla Matusevič.

Praca poniżej kwalifikacji

Choć wiele Ukrainek szybko znalazło zatrudnienie, nie zawsze odpowiada ono ich doświadczeniu i kompetencjom. Zjawisko określane jako „deskilling” oznacza wykonywanie pracy poniżej posiadanych kwalifikacji. Dotyczy ono wielu kobiet, które przed wojną pracowały jako specjalistki, menedżerki czy przedstawicielki zawodów wymagających wysokich kompetencji.

Powodów jest kilka. Jednym z nich pozostaje bariera językowa. Znajomość języka polskiego często wystarcza do codziennych rozmów czy podstawowych obowiązków zawodowych, ale okazuje się niewystarczająca przy staraniu się o bardziej odpowiedzialne stanowiska lub awans.

Między Polską a Ukrainą

Dla wielu uchodźczyń wojna nie skończyła się w momencie przekroczenia granicy. Choć mieszkają i pracują w Polsce, emocjonalnie pozostają związane z Ukrainą.

Wiele kobiet żyje pomiędzy dwoma światami. Są tutaj, ale jednocześnie stale śledzą wiadomości z Ukrainy, martwią się o bliskich i utrzymują z nimi codzienny kontakt” – mówi Matusevič.

Taki stan oznacza ciągłe napięcie i przeciążenie psychiczne. Doświadczenia wojenne, niepewność dotycząca przyszłości oraz odpowiedzialność za rodzinę mogą prowadzić do przewlekłego stresu i pogorszenia zdrowia psychicznego.

Przemoc motywowana uprzedzeniami

Osobnym problemem pozostaje przemoc ze względu na pochodzenie. Obejmuje ona zarówno mowę nienawiści i cyberprzemoc, jak i przypadki agresji fizycznej.

Tego rodzaju doświadczenia mają szczególnie dotkliwe skutki psychologiczne. Atakowana jest bowiem nie tylko konkretna osoba, lecz także jej narodowość, język czy tożsamość. Konsekwencją może być utrata poczucia bezpieczeństwa i zaufania do otoczenia.

Z jakimi wyzwaniami mierzą się kobiety uchodźczynie, na czym polega projekt „Mam moc, żeby…” i o tym, jak rozmawiać z kobietą, która doświadczyła przemocy, opowiada Ana Matusevič – menedżerka projektów społecznych i humanitarnych, w rozmowie z Jerzym Prokopowiczem.

Tekst: Lizaveta Raketskaya

Red.: Dominika Kubat