Makler jak supermarket. Na półkach czeka kilka tysięcy funduszy ETF

Makler jak supermarket. Na półkach czeka kilka tysięcy funduszy ETF
Fundusze ETF są notowane na giełdzie, więc kupuje się je tak samo jak akcje. Do pierwszej inwestycji potrzebny jest rachunek maklerski i złożenie zlecenia. Ile to kosztuje i w jakich godzinach można handlować?

Bez konta w biurze maklerskim nie da się kupić jednostek funduszu notowanego na giełdzie.

Rachunek maklerski jest obowiązkowy. Bardzo fajnie zainteresować się od razu rachunkami IKE i IKZE, które dają nam ten kapitał inwestycyjny, czyli oddzielają nam tą kupkę – że tak powiem – którą za chwilę wpłacę, jestem inwestorem, a po dwóch miesiącach: A, już nie jestem inwestorem, zabieram. Bo jednak te utracone korzyści podatkowe są takim bezpiecznikiem, który ma zaboleć, żeby tego nie tracić – wyjaśnia w rozmowie z Radiem LUZ zarządzający funduszami Beta ETF Mateusz Mucha.

Wcześniejsza wypłata z IKE lub IKZE oznacza utratę preferencji podatkowych. W przypadku IKE będziemy musieli zapłacić 19% podatek od zysków. Przy IKZE wycofana kwota staję się przychodem w zeznaniu PIT.

Ile kosztuje konto maklerskie?

Założenie rachunku maklerskiego jest zwykle bezpłatne. Inwestor może jednak ponosić inne opłaty, np. prowizję od zakupu ETF. Część biur maklerskich pobiera około 60 zł rocznie za prowadzenie rachunku, ale w wielu instytucjach takiej opłaty nie ma.

Co ciekawe, już broker w Polsce praktycznie nie pobiera opłat za otwarcie rachunku  – zdradza Mateusz Mucha.

Część brokerów oferuje też ułamkowe jednostki ETF. Dzięki temu nie trzeba kupować całej jednostki, której cena może sięgać kilkuset złotych, i można zainwestować dokładnie wybraną kwotę.

Gdzie i kiedy kupić ETF?

Po otwarciu rachunku fundusze wybiera się z oferty danego brokera. Mucha porównuje biuro maklerskie do sklepu z bardzo szerokim asortymentem.

Fajnie jest zrozumieć na zasadzie supermarketu, tak? Czyli brokerzy są supermarketem, gdzie na półkach jest bardzo dużo tych – najczęściej kilka tysięcy – ETF-ów – tłumaczy Mateusz Mucha z BETA ETF.

ETF nie można kupić o dowolnej porze. Na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie możliwość kupna ETF jest od 9:05 do 17:00. Giełdy zagraniczne mają własne godziny notowań, a część z nich prowadzi także handel posesyjny.

Ten handel każda giełda ma swój określony. Są godziny też pohandlowe. Generalnie pod tym względem tak to wygląda, że żeby zakupić ETF-a, to tak jak akcje: trzeba mieć ten rachunek maklerski i złożyć zlecenie. Natomiast ETF-y oczywiście mają opłaty za zarządzanie i koszty funduszu – mówi Mateusz Mucha.

Więcej o tym co dokładnie jest potrzebne do rozpoczęcia inwestowania usłyszycie w drugim odcinku studenckiego czwartku z ETF-ami autorstwa Mikołaja Sobola. 

Studenckie czwartki z ETF-ami w Radiu LUZ

W pierwszym odcinku Mikołaj Sobol wyjaśniał, czym są fundusze notowane na giełdzie.  Kolejne rozmowy o funduszach ETF usłyszycie na antenie Radia LUZ w każdy czwartek w Grze Wstępnej i Godzinach Szczytu. Pamiętajcie, że inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnej należy dokładnie przeanalizować potencjalne ryzyko, korzyści oraz wszystkie dostępne informacje. Nie należy inwestować środków, na których utratę nie można sobie pozwolić.


tekst: Mikołaj Sobol,  fot. Beta ETF (FB)