Fontaines D.C. – Demolition
Myślę, że muzycznie rok 2024 był jednym z tych najmilej ostatnio wspominanych. I nie jest to spowodowane wyłącznie przez Charli xcx, swój udział w tym również mieli Fontaines D.C. za sprawą wydania Romance, który umocnił pozycję Irlandczyków wśród topowych zespołów na świecie. Dwa lata później doświadczamy ich kolejnego sukcesu, bowiem o ich najnowszej płycie, Dopamine Chamber, było głośno w zasadzie od początku promocji albumu singlem Marianne.
Chyba wszyscy zastanawialiśmy się, w którą stronę mają zmierzać Fontaines D.C.: Czy będzie punkowo? Czy będzie popowo? Czy może Irlandczycy odnajdą się w czymś zupełnie innym?
I wydaje mi się, że kawałek Demolition, nasz Mocograj, całkiem dobrze obrazuje atmosferę tego wydania. Numer przywodzi na myśl fuzję grunge’u z brzmieniem zimnej fali i w dodatku z każdym kolejnym odsłuchem czaruje jeszcze bardziej. Trzeba to powiedzieć głośno – Fontaines D.C. dowieźli jak zwykle i zrobili to nie tylko tekstowo, ale i muzycznie. Niemalże za każdym razem pokazują inne oblicza i, mimo wszystko, są w tym nieziemsko dobrzy. Aż człowiek się zastanawia – jak tu ich nie kochać?
Paulina Madej
red. Dominika Kubat